Wyobraź sobie, że przez lata budowałeś piękny sklep przy ruchliwej ulicy, a pewnego dnia budzisz się i zdajesz sobie sprawę, że większość ludzi po prostu rzuca okiem na witrynę i odchodzi, nie przechodząc przez jego próg. Właśnie tak wygląda dziś wyszukiwanie bez kliknięcia dla wydawców internetowych. Informacje nadal są konsumowane, ale znane ścieżki, które kiedyś prowadziły użytkowników prosto do Twojej witryny, po cichu znikają. Ta zmiana może wydawać się niepokojąca, a nawet frustrująca, ale ukazuje również nowy sposób myślenia o widoczności, autorytecie i wartości strony. W tym artykule wyjaśniamy, co tak naprawdę oznacza wyszukiwanie bez kliknięcia, dlaczego stare podejście stawiające ruch na pierwszym miejscu przestaje działać i jak wydawcy mogą się dostosować, zanim grunt zniknie spod ich stóp!

Czym jest zero-click search?
Wyszukiwanie bez kliknięcia (ang. zero-click search) ma miejsce, gdy użytkownicy otrzymują potrzebne informacje bezpośrednio, bez konieczności przechodzenia przez stronę wyników wyszukiwania. Takie wyszukiwania stanowią ponad połowę wszystkich wyszukiwań, ponieważ natychmiast zaspokajają intencje użytkowników (bez konieczności przeszukiwania stron internetowych i artykułów w celu znalezienia potrzebnych informacji) za pośrednictwem rozwiązań takich jak wyróżnione fragmenty lub przeglądy od AI. Coraz częściej termin ten obejmuje również wyszukiwania, które nie wyświetlają tradycyjnej strony wyników wyszukiwania. Dotyczy to na przykład wyszukiwania w aplikacjach na platformach mediów społecznościowych lub zapytań głosowych.
Czy wyszukiwanie bez kliknięcia może stanowić problem dla wydawców internetowych? Cóż, może, jeśli chcesz monetyzować swoje treści za pomocą reklam lub wykorzystywać tworzone teksty nie tylko do udostępniania informacji, ale także do budowania relacji z czytelnikami, angażując ich w korzystanie z Twoich usług lub budując trwałą relację z Twoją marką. W takim scenariuszu fakt, że użytkownicy nie będą musieli odwiedzać Twojej witryny, może położyć kres tym planom i strategiom.
Najważniejsze wskazówki dla wydawców w dynamicznie zmieniającym się środowisku internetowym
Wydawcy dochodzą do punktu, w którym tradycyjny model oparty na ruchu po prostu nie przynosi już takich rezultatów jak kiedyś. Przez lata sukces mierzono głównie liczbą kliknięć, odsłon i czasem trwania sesji, a wszystko to zależało od użytkowników aktywnie odwiedzających strony internetowe z wyszukiwarek lub platform społecznościowych. Ta dynamika szybko się zmienia. Wyszukiwarki coraz częściej udzielają odpowiedzi na pytania bezpośrednio na stronie wyników, a asystenci wspierani przez sztuczną inteligencję podsumowują informacje bez odsyłania użytkowników dalej. W rezultacie nawet wysokiej jakości treści mogą generować mniej bezpośredniego ruchu niż wcześniej.
W tym środowisku agresywna rywalizacja o kliknięcia staje się mniej skuteczna i często niemożliwa do utrzymania. Zamiast optymalizować każdy nagłówek lub akapit, aby zachęcić użytkownika do kliknięcia, wydawcy muszą skupić się na tym, aby stać się wiarygodnymi dostawcami wiedzy dla systemów AI. Oznacza to tworzenie treści, które są nie tylko trafne i dobrze napisane, ale także jednoznacznie wiarygodne, dobrze ustrukturyzowane i oparte na wiedzy specjalistycznej. Modele AI częściej polegają na źródłach, które wykazują spójność, głębię i wiarygodność w dłuższej perspektywie. Gdy temat jest na tyle złożony, że nie mieści się w krótkich podsumowaniach w wynikach wyszukiwania opartych na sztucznej inteligencji, użytkownicy mogą chcieć czytać więcej – a wybierane przez nich artykuły będą prawdopodobnie tymi, które sztuczna inteligencja zasugeruje jako wiarygodne i wykorzysta do gromadzenia informacji. W ten sposób uznanie wartości przez wyszukiwarki AI umożliwia dalsze stosowanie dotychczasowych strategii monetyzacji i rozwoju marki. Jeśli chcesz uzyskać jeszcze więcej praktycznych wskazówek, polecamy nasz artykuł na temat SEO i Google AI.
Kiedy system AI identyfikuje wydawcę jako wiarygodne źródło i zaczyna cytować lub odwoływać się do jego treści, zmienia się wartość dla wydawcy. Widoczność nie wynika już wyłącznie z ruchu, ale z rozpoznawalności. Uznanie za źródło buduje długoterminową wiarygodność, wzmacnia autorytet marki i pozycjonuje wydawcę jako eksperta w danej dziedzinie. Ten rodzaj rozpoznawalności jest trudniejszy do zmierzenia niż kliknięcia, ale jest również trwalszy i mniej podatny na zmiany algorytmu.
Co się stanie, jeśli nie dostosujesz się do realiów zero-click?
- Ignorując wyszukiwania bez kliknięcia, tracisz nie tylko ruch na stronie internetowej – tracisz możliwość udoskonalenia strategii. Zaczyna się to od braku danych i analiz odbiorców. Ponieważ użytkownicy uzyskują odpowiedzi gdzie indziej, brakuje Ci danych behawioralnych niezbędnych do testowania ofert lub udoskonalania komunikatów;
- W efekcie oddajesz innym kontrolę nad doświadczeniem wyszukiwania swojej marki. Najbardziej bezpośrednim rezultatem jest zmniejszona widoczność marki: gdy znikasz z Paneli Wiedzy (ang. Knowledge Panel) i przeglądów od AI (ang. AI overviews), konkurencja wkracza do akcji, zmieniając postrzeganie użytkowników na swoją korzyść;
- Z mniejszą liczbą osób wchodzących z Tobą w interakcje, Twoje strategie przestają się sprawdzać. W momencie, gdy zdasz sobie sprawę, że odwiedzających już nie ma, szkody dla Twojej reputacji w wyszukiwarkach prawdopodobnie już zostały wyrządzone.
Czytaj więcej, zyskaj więcej
Ostatecznie, poruszanie się w erze wyszukiwań bez kliknięcia nie polega na znalezieniu jednego, trwałego rozwiązania, ale raczej na zaakceptowaniu faktu, że w tej branży, bardzo ważne jest ciągłe dokształcanie się. Aby pomóc Ci nadążyć za tymi zmianami, gorąco polecamy zgłębienie tematu rewolucji AI na blogu optAd360. Podczas planowania strategii na Nowy Rok, szczególnie cenne będzie kilka dogłębnych analiz, między innymi: Google AI Overviews, przewodnik po tworzeniu treści cytowanych w przeglądach od AI, oraz najlepsze narzędzia do GEO, które pomogą Ci ulepszyć Twój zasob technologiczny. Dodatkowo, nie przegap 5 najważniejszych wydarzeń poświęconych monetyzacji, które pomogą Ci zrealizować Twoje cele. Rozbudzanie własnej ciekawości to Twoja najlepsza możliwa taktyka monetyzacyjna!